Przyszłość imigracji zarobkowej do Polski

Według danych podawanych przez Główny Urząd Statystyczny, liczba imigrantów zarobkowych w Polsce staje się z każdym kwartałem coraz większa. Według dość popularnego stereotypu, do naszego kraju emigrują przede wszystkim obywatele Ukrainy, których według oficjalnych szacunków ma już być w Polsce ponad 500 tysięcy. W rzeczywistości jednak, Polska przyciąga również coraz większą liczbę imigrantów z innych państw, jak na przykład Hiszpania, Portugalia czy Włochy. Przybysze z krajów Europy południowej najczęściej znajdują zatrudnienie w wielkich korporacjach, umiejscowionych w głównych polskich miastach, takich jak Kraków lub Warszawa. Spora część imigrantów pracuje jednak w charakterze nauczycieli swojego ojczystego języka, znajdując zatrudnienie w szkołach, na uniwersytetach oraz w szkołach językowych. Czy istnieje jakaś szansa na to, że, na skutek emigracji z innych państw, w niedalekiej przyszłości Polska stanie się krajem tak samo zróżnicowanym etnicznie i kulturowo, jak na przykład Niemcy lub Wielka Brytania? Przyjrzyjmy się tej kwestii nieco bliżej.

Przyszłość imigracji zarobkowej do Polski

Według danych podawanych przez Główny Urząd Statystyczny, liczba imigrantów zarobkowych w Polsce staje się z każdym kwartałem coraz większa
Autor zdjęcia: girlgeekacademy

Przede wszystkim, należy zauważyć, że nasilające się zjawisko pod tytułem immigration to Poland (więcej) jest konsekwencją przede wszystkim pogorszenia się sytuacji ekonomicznej w innych państwach europejskich. W przypadku Ukrainy przyczyną owego pogorszenia jest oczywiście kryzys polityczny związany z konfliktem, jaki wybuchł po zajęciu przez Rosję Krymu. W przypadku państw Europy Południowej, rosnące bezrobocie jest rzecz jasna następstwem trudności ekonomicznych, jakie pojawiły się w następstwie kryzysu finansowego z roku 2008.

W kontekście opisanych faktów widać więc, że trudno jest formułować prognozy dotyczące przyszłości zjawiska imigracji zarobkowej do Polski. Przyczyny, dla których obywatele innych państw przyjeżdżają do naszego kraju, równie dobrze mogą mieć charakter trwały, jak i być tylko przejściowymi trudnościami, po przezwyciężeniu których Polska nie będzie się już jawić jako miejsce atrakcyjne nie tylko Włochom czy Hiszpanom, ale nawet obywatelom Ukrainy.