Imigracja zarobkowa do Polski

Oficjalne dane jednoznacznie dowodzą, że z kraju, który przede wszystkim wysyłał emigrantów do innych państw, Polska powoli staje się państwem przyjmującym imigrantów. Jeszcze dekadę temu sytuacja pod tym względem była całkowicie odwrotna: to Polacy emigrowali do takich krajów, jak na przykład Niemcy, Szwecja, Holandia czy Wielka Brytania. Na skutek splotu różnych okoliczności-rozwoju ekonomicznego Polski, kryzysu panującego w innych krajów, kryzysu polityczno-militarnego w stosunkach Rosji z Ukrainą (więcej) – aktualnie status Polski jeśli chodzi o zjawisko imigracji jest inny, niż jeszcze 10 czy 15 lat.

Mówiąc na temat zjawiska imigracji zarobkowej do Polski bardzo często przedstawia się ten problem w sposób uproszczony, a czasami wręcz celowo sfałszowany
Autor zdjęcia: FootMassagez

Mówiąc na temat zjawiska imigracji zarobkowej do Polski bardzo często przedstawia się ten problem w sposób uproszczony, a czasami wręcz celowo sfałszowany. Tymczasem, jak każde zjawisko z pogranicza ekonomii oraz socjologii, również zjawisko pod tytułem Poland immigration jest o wiele bardziej skomplikowane (o czym więcej pod tym linkiem), niż może się z pozoru wydawać. Przyjrzyjmy się tej sprawie nieco bliżej.

Imigracja zarobkowa do Polski

Przede wszystkim, warto sobie uświadomić, że możliwości, jakie ma Polska jeżeli chodzi o kształtowanie polityki w zakresie przyjmowania imigrantów są mocno ograniczone. Z jednej strony nasz kraj jest bowiem państwem członkowskim Unii Europejskiej, co wiąże się z koniecznością stosowania się do określonych reguł, przyjętych przez Wspólnotę.

O wiele istotniejszy jest jednak drugi czynnik, który ogranicza Polsce możliwość dowolnego kształtowania polityki w zakresie przyjmowania imigrantów. Tym drugim czynnikiem są bowiem żelazne reguły ekonomii. Nie jest żadną tajemnicą, że polski system emerytalny już teraz znajduje się na skraju bankructwa. Według prognoz, za około 15 lat ZUS stanie się całkowicie niewypłacalny, co jest następstwem panującego obecnie niżu demograficznego. W tym kontekście staje się jasne, że przyjmowanie imigrantów z innych państw nie jest kaprysem, lecz po prostu koniecznością.